Niby najzwyklejsza w świecie rodzina: rodzicie, trójka dzieci, teściowie i brat męża. Domek na przedmieściach, Roman – dziennikarz sportowy, Dorota – obecnie w domu, niegdyś zapracowana kobieta sukcesu. Po sąsiedzku rodzice Romana – Maryla i Zygmunt oraz jego brat, rozwodnik – Robert. Wszystko byłoby rzeczywiście bliskie standardowi, gdyby nie to, że… to prawdziwy zbiór indywidualności. Jak wiadomo, kilka indywidualności na niewielkiej przestrzeni to niebezpieczna mieszanka. I choć wszyscy kochają Romana to… wybuchów nie zabraknie. Kłótni, uczuć, nieporozumień, ale przede wszystkim – ŚMIECHU!
Tytułowy Roman (ok. 35 lat) jest uznanym dziennikarzem sportowym, który mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości z kochającą żoną Dorotą (ok. 33 lat) i trójką uroczych dzieciaków: Zosią (5 lat) oraz bliźniakami Antkiem i Gutkiem (2 lata). Niestety po drugiej stronie ulicy, mieszkają jego rodzice, Maryla i Zygmunt, a razem z nimi starszy brat Romana, Robert (ok. 40 lat). Rodzina traktuje dom Romana i Doroty, jak fragment własnego podwórka, co nieustannie prowadzi do różnych zabawnych sytuacji.
Roman jest też od dawna traktowany jak „złote dziecko”. Matka go uwielbia, a ojciec jest z niego dumny jak paw. Działa to na nerwy bratu Romana, Robertowi, który jest zazdrosny o jego pozycję w rodzinie i uważa, że sukcesy brata są niezasłużone. Matka od samego początku była zdecydowanie za bardzo zaangażowana w życie Romana. Tym sposobem, przywykł on już do tego, że ta do wszystkiego się wtrąca. Jedyną decyzją, którą podjął bez udziału matki, była ta o małżeństwie z niezależną i stanowczą Dorotą. Synowa stanowi dla Maryli niekończące się źródło rozczarowań. W przeciwieństwie do Romana, Dorocie przeszkadza ciągłe i zbyt duże zaangażowanie teściowej w ich życie.
Serial bardzo przenikliwie i trafnie, ale z dużą dozą humoru pokazuje skomplikowane relacje rodzinne. Dotyka problemów, z którymi może borykać się właściwie każdy: problematyczni teściowie, nadopiekuńcza mama, która wszystko wie najlepiej, trudność w wyrażaniu uczuć czy kłopoty ze wzajemnym zrozumieniem. Pokazuje, że właściwie ze wszystkim można sobie poradzić, jeśli tylko okaże się najbliższym odrobinę szacunku i zaakceptuje się ich takimi, jakimi są. W rodzinie Romana zobaczymy, jak w krzywym zwierciadle, nasze własne relacje z dziećmi, rodzicami, żonami i mężami. Sprawi to, ze spojrzymy na naszych bliskich z większą wyrozumiałością i poczuciem humoru.
Tytułowy Roman (ok. 35 lat) jest uznanym dziennikarzem sportowym, który mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości z kochającą żoną Dorotą (ok. 33 lat) i trójką uroczych dzieciaków: Zosią (5 lat) oraz bliźniakami Antkiem i Gutkiem (2 lata). Niestety po drugiej stronie ulicy, mieszkają jego rodzice, Maryla i Zygmunt, a razem z nimi starszy brat Romana, Robert (ok. 40 lat). Rodzina traktuje dom Romana i Doroty, jak fragment własnego podwórka, co nieustannie prowadzi do różnych zabawnych sytuacji.
Roman jest też od dawna traktowany jak „złote dziecko”. Matka go uwielbia, a ojciec jest z niego dumny jak paw. Działa to na nerwy bratu Romana, Robertowi, który jest zazdrosny o jego pozycję w rodzinie i uważa, że sukcesy brata są niezasłużone. Matka od samego początku była zdecydowanie za bardzo zaangażowana w życie Romana. Tym sposobem, przywykł on już do tego, że ta do wszystkiego się wtrąca. Jedyną decyzją, którą podjął bez udziału matki, była ta o małżeństwie z niezależną i stanowczą Dorotą. Synowa stanowi dla Maryli niekończące się źródło rozczarowań. W przeciwieństwie do Romana, Dorocie przeszkadza ciągłe i zbyt duże zaangażowanie teściowej w ich życie.
Serial bardzo przenikliwie i trafnie, ale z dużą dozą humoru pokazuje skomplikowane relacje rodzinne. Dotyka problemów, z którymi może borykać się właściwie każdy: problematyczni teściowie, nadopiekuńcza mama, która wszystko wie najlepiej, trudność w wyrażaniu uczuć czy kłopoty ze wzajemnym zrozumieniem. Pokazuje, że właściwie ze wszystkim można sobie poradzić, jeśli tylko okaże się najbliższym odrobinę szacunku i zaakceptuje się ich takimi, jakimi są. W rodzinie Romana zobaczymy, jak w krzywym zwierciadle, nasze własne relacje z dziećmi, rodzicami, żonami i mężami. Sprawi to, ze spojrzymy na naszych bliskich z większą wyrozumiałością i poczuciem humoru.
"Wszyscy kochają Romana" - ciepła i pełna humoru opowieść o przeciętnej rodzinie pokazanej w bardzo krzywym zwierciadle, to rodzima wersja popularnego amerykańskiego serialu stacji CBS - "Everybody Loves Raymond". Perypetie głównego bohatera - Raya Barone i jego rodziny, to prawdziwy fenomen wśród amerykańskich sitcomów. Dziewięć sezonów, 210 odcinków, trzynaście statuetek Emmy oraz kilkadziesiąt nominacji do tej i wielu innych nagród.


komentarzy







































Komentarze (0)